- Jestem oszołomiony. Jestem w szoku - tak na to, co stało się z Aryną Sabalenką, zareagował Tim Henman. Liderka rankingu WTA była gem od wygranej z Dianą Sznajder, ale jej gra nagle kompletnie się załamała. Skończyło się trudną do zaakceptowania porażką i odpadnięciem z tegorocznego Roland Garros. Były brytyjski tenisista wyjaśnił, jak to możliwe, że Białorusince mógł przytrafić się taki kryzys.
Fot. REUTERS/Stephanie Lecocq
- W tej chwili chcę rzucić tenis. (...) Nie pamiętam, kiedy ostatnio przegrałam dziesięć gemów z rzędu. Po prostu wpadłam w ogromną czarną dziurę i nie mogłam się z niej wydostać - mówiła po odpadnięciu z Roland Garros Aryna Sabalenka. To właśnie pierwsza rakieta świata miała być rywalką Mai Chwalińskiej w walce o finał turnieju. Tymczasem niespodziewanie wyeliminowała ją Diana Sznajder i to w okolicznościach, które trudno wytłumaczyć.
Zobacz wideo Żelazny mocno o Lewandowskim: Takiego sfrustrowanego jeszcze nie widzieliśmy
Sabalenka była gem od wygranej i nagle stanęła. "Prawdziwa porażka"









