Kamil Majchrzak po zwycięstwie nad Daniiłem Miedwiediewem awansował na 53. miejsce w rankingu ATP "na żywo". Jest to wyrównanie najwyższej pozycji w karierze Polaka. Jeżeli 30-latek zwycięży w finale z Alexem de Minaurem, po raz pierwszy uplasuje się wśród najlepszych 50 tenisistów świata.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Znakomicie radzi sobie Kamil Majchrzak w turnieju rangi ATP 250 w holenderskim 's-Hertogenbosch. Polak w ćwierćfinale pokonał rozstawionego z "jedynką", czwartego w światowym rankingu Kanadyjczyka Felixa Augera-Aliassime’a. Polak sprawił wielką sensację, zwyciężając 6:4, 6:3.
Zobacz wideo Rewolucja w życiu Mai Chwalińskiej. Tego jeszcze nie przeżyła
Majchrzak zaprezentował bardzo dobry tenis, popełniał mało błędów i nie dał szans rywalowi. Była to dopiero druga wygrana odniesiona nad tenisistą z czołowej dziesiątki rankingu ATP. W zeszłorocznym US Open po pięciosetowym horrorze 30-latek wyeliminował Karena Chaczanowa.









