Kamil Majchrzak zgarnął pierwszy w karierze tytuł w turnieju z cyklu ATP. W holenderskim 's-Hertogenbosch Polak zmierzył się z Australijczykiem Alexem de Minaurem. I choć szósty zawodnik świata był zdecydowanym faworytem, nasz reprezentant potrafił mu się przeciwstawić. Pierwszego seta wygrał do trzech, a po przegranym drugim 2:6, nie złożył broni. W trzeciej partii dotrwał do tie-breaka, a w nim zwyciężył 7:5 i sięgnął po końcowe trofeum.

Zobacz wideo Julia Olszewska o starcie w Montemor-o-Velho: Jeszcze jest trochę do poprawy

Wielki dzień Majchrzaka. Będzie najwyższe miejsce w karierze. Tak wygląda ranking ATP

Majchrzak sprawił w ten sposób gigantyczną sensację. W trakcie zmagań w Holandii pokonał nie tylko de Minaura, ale też dwóch innych zawodników z czołowej dziesiątki rankingu ATP - Felixa Auger-Aliassime'a oraz Daniiła Miedwiediewa. Sam zaś do zawodów przystępował jako dopiero 76. tenisistka świata. A które miejsce w rankingu będzie zajmował w kolejnym notowaniu?

Polak za zwycięstwo zarobił 250 punktów i w sumie powiększył swój dorobek do 1032. Dzięki temu awansuje aż o 29 miejsc - na 47. lokatę. Będzie to jego najwyższa pozycja w światowym rankingu w tym sezonie, a zarazem w całej karierze. W ten sposób przebije osiągnięcie z końcówki marca, gdy plasował się na 53. pozycji.