Mirra Andriejewa po zwycięstwie nad Mają Chwalińską w finale Roland Garros została zasypana gratulacjami. Nastolatka nie mogła nadziwić się niektórym wiadomościom, a zdradziła też, że napisał do niej Novak Djoković. W przeciwieństwie do Rogera Federera, idola Andriejewej. - Myślę, że jest bardzo zajęty - powiedziała w rozmowie z championat.com.
Fot. REUTERS/Xavier Galiana
Mirra Andriejewa (6. WTA) w wieku 19 lat już może pochwalić się tytułem wielkoszlemowym. W niedawnym finale Roland Garros pokonała 6:3, 6:2 Maję Chwalińską (21. WTA), po czym zaczęły spływać do niej liczne gratulacje.
Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros
Mirra Andriejewa pokonała Maję Chwalińską i została zasypana gratulacjami. Jest pewien niedosyt















