Dzieci w przestrzeni publicznej. "Czy chcemy widzieć je jako problem, czy chciany składnik społeczeństwa" - rozmowa z architektkami krajobrazu Magdaleną Wnęk* i dr Moniką Wróbel**, współautorkami poradnika o projektowaniu placów zabaw, który właśnie się ukazał z inicjatywy Polskiego Związku Firm Deweloperskich.

W Polsce rodzi się coraz mniej dzieci. Po co nam w ogóle nowe place zabaw? Może powinniśmy tworzyć raczej przestrzenie rekreacyjne albo wybiegi dla psów.

Monika Wróbel: Ależ właśnie dlatego musimy rozmawiać o placach. Musimy się zastanowić, czy chcemy widzieć dzieci jako problem, czy jako chciany składnik społeczeństwa. Czy chcemy dla dzieci zrobić miejsce.

Badania rynku wskazują, że kupującymi nadal są niemal w połowie rodzice z dziećmi albo osoby planujące założyć rodzinę. W co drugim mieszkaniu zamieszkają więc dzieci, to mało? Projektowanie przestrzeni wpływa na to, jakim społeczeństwem jesteśmy. Odpuszczając podwórka – oddajemy codzienność dzieci ekranom. Za projektowaniem wirtualnej rozrywki stoją większe pieniądze niż budżety na place zabaw.