Zabawa na świeżym powietrzu niepopularna. "Raporty pokazują, że dzieci są źle przygotowane fizycznie"

14 czerwca 2026, 14:59

Dzieci coraz częściej wybierają dom zamiast placu zabaw. Tradycyjne wyjścia i zabawa na świeżym powietrzu stają się dla nich mniej atrakcyjne, a to niestety ma swoje konsekwencje. To nie tylko nadmierna otyłość, ale i słabsza odporność, wady postawy oraz gorsza koordynacja ruchowa.

Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Wyborcza.pl

Wszyscy wiemy, jak ważna jest zabawa na świeżym powietrzu. Wspiera ona odporność, naturalnie stymuluje zmysły, zwiększa koncentrację i pomaga rozładować nagromadzoną energię. Jednak okazuje się, że w natłoku zajęć i innych spraw, zwykłe wyjście na plac zabaw jest mocno ograniczone, a nawet urasta do rangi prawdziwego wyczynu. - Jak syn wraca z przedszkola, jemy obiad, ogarniamy dom i przyznaję, ale często brakuje nam tego czasu, by wyjść z nim na plac zabaw. Nadrabiamy za to w weekendy. Jest rower, piłka, tory przeszkód i zabawa w piaskownicy - opowiada Ola, mama czteroletniego Jasia. - I tu muszę przyznać, że po takiej zabawie na świeżym powietrzu, dziecko jest spokojne, wyciszone, nie ma problemów z zasypianiem. Same plusy - podkreśla.