26 maja 2026, 13:46

Dlaczego coraz częściej decydujemy się na zakup z drugiej ręki? Kim są kupujący, a kim sprzedający i jaka przyszłość czeka rynek re-commerce? Ciekawych informacji na ten temat dostarcza badanie przeprowadzone na zlecenie OLX.

OLX to od lat największy serwis poświęcony zakupom z drugiej ręki Fot. Shutterstock

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez SW Research na zlecenie OLX pokazują, że 59 proc. badanych kupuje lub sprzedaje używane przedmioty, które przez lata były kojarzone głównie z oszczędzaniem, koniecznością albo poszukiwaniem okazji. Dziś coraz częściej wpisują się w bardziej świadomy model kupowania, który oznacza rozsądniejsze wydawanie pieniędzy. Re-commerce przestaje być małą częścią rynku, a staje się dużym kawałkiem tego tortu.

Kto dziś kupuje i sprzedaje używane przedmioty?Wśród osób uczestniczących w re-commerce 45 proc. w ciągu ostatnich 12 miesięcy zarówno kupiło, jak i sprzedało używane przedmioty. Widzimy więc dwustronny charakter tego rynku i pewną równowagę. Kupujący bywa sprzedającym i odwrotnie. Największą aktywność deklarują osoby w wieku 25–34 lata. W tej grupie odsetek wynosi 50 proc. Wysoki wynik widać także wśród osób po 50. roku życia (46 proc.).Jeśli spojrzymy na dochody, to wśród osób, które zarówno kupowały, jak i sprzedawały używane przedmioty, najliczniejszą grupę stanowią respondenci z dochodami od 5001 do 7000 zł. Jednocześnie wraz z wielkością miejscowości rośnie odsetek osób deklarujących udział w takim modelu handlu. Re-commerce najlepiej rozwija się tam, gdzie obecne są trzy czynniki: dostęp do dużej liczby ofert, przyzwyczajenie do platform cyfrowych i większa gotowość do porównywania cen.Co najbardziej przekonuje Polaków do re-commerce?Cena pozostaje głównym argumentem. 79 proc. badanych wskazuje niższą cenę niż w przypadku nowych produktów jako motywator udziału w re-commerce. Jej znaczenie widać w każdej grupie dochodowej, choć maleje wraz ze wzrostem dochodów. Wśród osób z dochodami do 3000 zł wskazuje ją 83 proc. badanych, a w grupie z dochodami powyżej 7000 zł – 74 proc.Niższe ceny to także większe możliwości zakupowe. 65 proc. respondentów wskazuje możliwość zakupu przedmiotu wyższej klasy niż przy wyborze nowego produktu. To pokazuje, że dla wielu osób wyższa jakość ma większą wartość niż sam fakt, że produkt jest nowy.