Julia Putincewa pożegnała się z Roland Garros. W drugiej rundzie uległa 5:7, 7:6(6), 5:7 Camilii Osorio, ale to nie o wyniku mówi się najwięcej. Swoim zachowaniem Kazaszka po raz kolejny wzbudziła negatywne emocje. Niewiele brakowało, by przez jej nerwy ucierpiała sędzina. To decyzja pani arbiter tak mocno rozzłościła zawodniczkę. O co poszło?
Screen z https://x.com/tntsports/status/2060331103617953939
Julia Putincewa nie od dziś wzbudza kontrowersje. Uznawana jest za jedną z największych skandalistek w świecie tenisa. Potrafiła rozzłościć publiczność m.in. podczas tegorocznego Australian Open. Teraz trwa Roland Garros. I Kazaszka znów "błysnęła". Ma szczęście, że jej zachowanie nie zakończyło się surową karą.
Zobacz wideo Iga Świątek podpisała kontrakt z gigantem. "Pierwsza Polka w historii"
Julia Putincewa zagotowała się na korcie! Wybuch złości. Sędzina się nie ugięła







