- Trudno mi znieść porażkę w tym meczu - mówiła zapłakana Qinwen Zheng na konferencji prasowej po przegranym spotkaniu I rundy wielkoszlemowego Roland Garros. Mistrzyni olimpijska z 2024 roku poległa w starciu z Mają Chwalińską 4:6, 0:6.

Fot. REUTERS/Ana Beltran

- Czułam stawkę meczu, bo przegrać w trzeciej rundzie kwalifikacji, a być w turnieju głównym turnieju wielkoszlemowym, to ogromna różnica. Nie wiedziałam do końca, czego się spodziewać, bo nie mam dużego doświadczenia w starciach z tak wysoko notowanymi zawodniczkami. Chciałam się skupić na sobie, próbować grać swój tenis, najlepiej jak tylko potrafię - przyznała Maja Chwalińska po sensacyjnym zwycięstwie nad Qinwen Zheng w I rundzie Roland Garros.

Zobacz wideo Sport.pl PLUS

Zheng nie kryła łez. Tak podsumowała mecz z Chwalińską