Wielka sensacja w Rolandzie Garrosie. Piąta na świecie Jessica Pegula we wtorkowy wieczór pożegnała się z turniejem już w pierwszym meczu. Amerykanka prowadziła 6:1, 2:1, a i tak przegrała 6:1, 3:6, 3:6 z dużo niżej notowaną Kimberly Birrell.
Fot. Guglielmo Mangiapane / REUTERS
Mecz Jessica Pegula (USA, 5. WTA) - Kimberly Birrell (Australia, 83. WTA) miał zdecydowanie jedną faworytkę - Pegulę. Z kilku powodów. Amerykanka w Rolandzie Garrosie potrafiła już dotrzeć do ćwierćfinału (2022 rok), a rywalka nigdy nie przeszła nawet I rundy. Tegoroczny bilans też zdecydowanie przemawiał za Amerykanką, która wygrała aż 28 z 34 spotkań. Bilans Birrell to: 17 zwycięstw i 13 porażek. Pegula wygrała też turnieje w Dubaju i Charleston.
Zobacz wideo Daria Abramowicz może zostać z Igą Świątek do końca! "Bardzo jej ufa"
Wielka sensacja w Roland Garros. Światowa "5" wyrzucona z turnieju w I rundzie






