28 maja 2026, 18:46

Kiedy zostajemy matkami, nasze życie zmienia się całkowicie. Spokojne poranki, chwila ciszy czy leniwe popołudnia często odchodzą w zapomnienie. Opieka nad małym dzieckiem trwa właściwie bez przerwy - również w nocy. Mimo to wiele kobiet wciąż słyszy, że "siedzi tylko w domu" i tak naprawdę nie mają powodów do zmęczenia.

Melnikov Dmitriy/Shutterstock

Do naszej redakcji odezwała się pani Natalia, mama 11-miesięcznej dziewczynki. Kobieta przyznała, że długo zastanawiała się, czy opowiedzieć o swojej codzienności. - Długo zastanawiałam się, czy powinnam się dzielić tym ze światem, ale niczego nie ryzykuję. Na co dzień zajmuję się 11-miesięczną córeczką. Do tego mam na głowie dom i dwa psy. Są dni, kiedy nie wiem, w co mam ręce włożyć. Córeczka czasami nawet przez pięć minut nie chce się bawić sama i gdy tylko od niej odchodzę, zaczyna płakać - wyznała.

Zobacz wideo Wojciechowska jest na łączach z Kabulą. Tam teraz przebywa jej adoptowana córka