Posłuchaj 08:34 min

Wiele kobiet ma tak dużo obowiązków domowych, że nie są w stanie pogodzić ich z pracą zawodową. Z partnerem rzadko rozmawiają o zabezpieczeniu finansowym na przyszłość. To błąd - mówi dr hab. Anna Zachorowska-Mazurkiewicz

Nie musiałam przerywać pracy zawodowej, aby odchować dzieci i zająć się domem. Pracuję w środowisku naukowym, które – w ostatnich latach – jest przychylne matkom. Ważne spotkania są w godzinach porannych, kiedy dzieci są w przedszkolach, szkołach. Ścieżka kariery naukowej ma tę zaletę, że można ją elastycznie kształtować.

Jednak życie na dwóch etatach: jeden na uczelni, drugi w domu, okupione jest – nie tylko w moim przypadku – bardzo dużym wysiłkiem. I niepewnością. Nie wiem, jakie żniwo zbierze moje wieloletnie niedosypianie, kiedy po położeniu dzieci do łóżek pracowałam do rana, aby niczego nie zawalić. Kończyłam pracę o 7 i budziłam dzieci do przedszkola. Mam za sobą lata ogromnego stresu, kiedy jednocześnie chciałam zdążyć z terminami w pracy, ale też być obecną mamą.

Wybierz prenumeratę, by czytać to, co Cię ciekawi