18 maja 2026, 16:45
Kobieta bez dzieci miałaby przechodzić na emeryturę nawet o pięć lat później. Tak wynika z petycji, która trafiła do Kancelarii Prezydenta. Propozycja budzi wyraźne kontrowersje. Poprosiłam koleżanki z redakcji o ich opinię na temat tej budzącej emocje propozycji. Każda z nich spojrzała na nią z nieco innej strony.
Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl
Co jakiś czas w przestrzeni publicznej pojawiają się kolejne propozycje, w jaki sposób choć w minimalnym stopniu zażegnać narastający kryzys demograficzny w Polsce. Jedne przechodzą bez echa, inne natomiast wywołują gorące dyskusje. Właśnie do tej drugiej grupy kwalifikuje się jedna z petycji, która została skierowana do prezydenta. Nie chodzi o rozwój infrastruktury opiekuńczej czy mieszkaniowej, a temat ewentualnego wyrównania wieku emerytalnego. Dla przypomnienia - obecnie jest to 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Jednak ta propozycja idzie o krok dalej, gdyż zakłada, aby zróżnicować wiek emerytalny w zależności od tego, czy kobieta ma dzieci.
Zobacz wideo NITA o sytuacjach, które sprowadziły ją do parteru. "Życie prywatne i zawodowe było w chaosie"











