Szpital w Głubczycach zawiesza działalność oddziału ginekologiczno-położniczego. Oficjalnym powodem jest nagły brak lekarzy, ale w tle toczy się dyskusja o długu placówki.

Czasowe zawieszenie działalności oddziału położniczego w Głubczycach zaplanowano na... Dzień Dziecka. Oficjalnym powodem są braki kadrowe, ale w tle już toczy się gorąca dyskusja o rentowności oddziału i ogromnym zadłużeniu placówki.

"Każdy z nas widzi, że rodzi się mniej dzieci. Każdy widzi, że społeczeństwo się starzeje i potrzebuje innej opieki. Każdy widzi i słyszy, że w Polsce brakuje lekarzy (tak, kadra też się starzeje). Każdy płaci dziś wyższe rachunki i wie, jak wzrosły koszty funkcjonowania oraz wynagrodzenia. Tymczasem od lat nie przeprowadzono realnej reformy finansowania szpitali powiatowych. Szpitale dzisiaj mają tyle środków ile miały wiele lat temu, a koszty funkcjonowania znacząco wzrosły" - pisze zarząd powiatu głubczyckiego.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny