- Być może trzeba zmienić podejście do pewnych rzeczy - zapowiedział właściciel Widzewa Łódź, Robert Dobrzycki. Mimo olbrzymich kwot wydanych na transfery klub ledwo zapewnił sobie utrzymanie w Ekstraklasie. W rozmowie dla kanału Meczyki biznesmen zdradził, co zamierza zrobić przed startem kolejnego sezonu. Wskazał nawet, ilu możemy spodziewać się wzmocnień.
Fot. Tomasz Stańczak / Agencja Wyborcza.pl
Widzew Łódź to z pewnością jedno z największych rozczarowań minionego sezonu Ekstraklasy. Klub latem i zimą sprowadził ponad 20 nowych piłkarzy i wydał na nich ponad 22 mln euro. Efekt? Do ostatniej kolejki musiał walczyć o utrzymanie. Ostatecznie zajął 14. miejsce w tabeli. A to rodzi pytania, jaką strategię przyjmie teraz właściciel klubu Robert Dobrzycki.
Zobacz wideo Natalia Bukowiecka: "Wchodzę z dobrą energią w ten sezon"
Dobrzycki bije się w pierś. "Trzeba zmienić podejście"






