Drogowcy chcą dostosować drzewa do przepisów, nawet jeśli te drzewa są starsze od samej ulicy i mają rozmiary pomnikowe - nie kryje żalu Marzena Błaszczyk, przewodnicząca Stowarzyszenia MODrzew - Monitoring Obywatelski Drzew, która przekopała się przez górę dokumentów, by dociec, dlaczego trzeba wyciąć rzadki dąb zasadzony na początku minionego stulecia.
- Ale jak to wytną? Przecież to drzewo jak z książki - mówi z żalem w głosie 11-letni Mikołaj, uczeń Szkoły Podstawowej nr 31 w Bydgoszczy na wieść o planowanej wycince dębu szypułkowego rosnącego u zbiegu ul. Moniuszki i Ogińskiego. Mija go niemal codziennie w drodze na lekcje albo podczas powrotu do domu. - Drogę rowerową można zbudować po drugiej stronie - irytuje się, gdy dowiaduje się, co jest przyczyną planowanej zagłady.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
podróże











