Diagnoza ADHD nie kwalifikuje do wydania orzeczenia, więc uczniowi formalnie nie przysługuje nauczyciel wspomagający. A przecież często takie dziecko bardzo potrzebuje wsparcia. Rozmowa z Krystyną Zając, nauczycielką w SP im. bł Celiny Borzęckiej w Krakowie.

Krystyna Zając: Kiedy ponad 10 lat temu zaczynałam pracę w szkole, dzieci, które miały orzeczenia, było niewiele. Potem ich liczba zaczęła rosnąć i teraz w zasadzie nie ma klasy, gdzie nie byłoby dziecka z orzeczeniem. Bardzo dużo jest dzieci opiniami, częste są – ADHD, dysleksja, dysgrafia, dysortografia, są dzieci z niedosłuchem czy z niedowidzeniem.

Jeśli w klasie jest dziecko z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, to na lekcji może być obecny nauczyciel wspomagający, natomiast gdy uczeń ma „tylko" opinię to nauczyciel dostaje jedynie wskazówki do pracy z nim.

Materiał promocyjny

Portrety kobiet