"Książkę o specyficznych zaburzeniach czytania i pisania u dzieci tłumaczyłam ze słownikiem. Gdy czegokolwiek nowego udało mi się dowiedzieć, zwoływałam pedagogów i psychologów z naszej poradni". Rozmowa z prof. Marta Bogdanowicz, założycielką Polskiego Towarzystwa Dysleksji.
Prof. Marta Bogdanowicz*: – Trzydziestokilkuletnia wówczas Kasia weszła dziarsko na scenę, uśmiechnięta i pewna siebie. Opowiadając o spowodowanych dysleksją niepowodzeniach szkolnych, zalała się łzami. Poprosiłam ją o to wystąpienie, bo zależało mi, żeby uczestnicy konferencji oprócz referatów i wyników badań wysłuchali historii konkretnych osób ze specyficznymi zaburzeniami czytania i pisania.
Materiał promocyjny
Kuba
Społeczeństwo











