Przy al. Piłsudskiego niecodzienny obrazek: gmach jednego z architektonicznych symboli Olsztyna zmienił się nie do poznania.

Planetarium Lotów Kosmicznych, które otwarto w 1973 roku, było wówczas synonimem nowoczesności. Podkreślała to jego modernistyczna architektura i metaliczna kopuła, która mogła się kojarzyć z kosmiczną bazą.

Obecnie obiekt przechodzi gruntowny remont, w czasie którego zostanie odnowiona także kopuła, pod którą widzowie oglądają kosmiczne projekcje.

To właśnie ona, tak charakterystyczna, jest znakiem rozpoznawczym placówki. Teraz jednak wygląda ona zupełnie inaczej niż Olsztynianie i nie tylko zdążyli się przyzwyczaić. Ekipy budowlane zdjęły pokrycie z metalu, a oczom przechodniów ukazał się drewniany stelaż - deskowanie, na którym przymocowane były metalowe arkusze poszycia dachowego. - To był jeden z najważniejszych elementów wymagających remontu - przyznaje Magdalena Pilska-Piotrowska, dyrektor placówki. - To właśnie tędy do budynku przedostawała się woda.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.