Droga dr. Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego do kosmosu

zaczęła się od rampy do skakania na deskorolce, którą jako dziesięciolatek

zbudował z bratem w garażu. – Nie znałem wtedy funkcji parabolicznej, ale już

wykonywałem pierwsze projekty inżynierskie – wspomina z uśmiechem. Później była

Politechnika Łódzka, która zapewniła solidne fundamenty teoretyczne z