Szpitale powiatowe stracą swój główny atut - wyższe zarobki niż w metropoliach. Nie będą w stanie przyciągnąć kadry. Jednym słowem, stracą specjalistów - powiedział rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej (NIL) Jakub Kosikowski, komentując rządowy projekt ustawy o zarobkach medyków. Kosikowski wyjaśnił też, z czego często wynikają rekordowe zarobki lekarzy.

- Z całą pewnością informacja o zarobkach sięgających blisko 2 mln zł przez lekarzy bez specjalizacji to jest coś, delikatnie mówiąc, niepokojącego - ocenił we wtorek premier…

Możliwość zarobienia 1,6 mln zł w publicznym szpitalu przez lekarza bez specjalizacji to pierwszy problem. Ale nie jedyny. Na inny - nieszczelne oskładkowanie zarobków lekarzy -…