Są dwa światy - jeden wokół Estadio Azteca, gdzie od rana trwała fiesta i przepięknie rozpoczął się mundial, a drugi - w centrum miasta Meksyk, sparaliżowanym protestami, manifestacjami i gigantycznymi korkami. Może i Meksyk spóźnił się z remontem metra, ale nie spóźnił się na boisko, gdzie pokonał RPA 2:0. Szykuje się kolejna noc bez snu. Korespondencja Dawida Szymczaka, wysłannika Sport.pl na mundial.

Autobus kursuje, ale tylko do pierwszego przystanku, bo kolejne ulice są zamknięte. Taksówka jedzie dalej, ale w końcu potrzebuje postoju - kierowca najpierw ręcznie dokręca śruby…

Autobus kursuje, ale tylko do pierwszego przystanku, bo kolejne ulice są zamknięte. Taksówka jedzie dalej, ale w końcu potrzebuje postoju - kierowca najpierw ręcznie dokręca śruby…