- Kiedy córka miała około sześciu miesięcy, powoli przestawałam dawać sobie radę. Byłam niewyspana, zmęczona i coraz bardziej przytłoczona. Powiedziałam o tym teściowej, która mieszka blisko i wydawało mi się, że mogę na nią liczyć. Usłyszałam tylko, że zawsze jest ciężko, ale to mija - wyznała nam czytelniczka.

Czy matka ma prawo w dojrzałym wieku żyć po swojemu? Odmówić opieki nad wnukiem, odejść od męża, mieć romans? Dorosłym córkom często jest trudno zaakceptować taką woltę.

W kraju, w którym oczekuje się od kobiety poświęcenia życia dla nienarodzonego dziecka, wypowiedzenie przez świeżo upieczoną matkę takich słów jak: 'Dziecko mnie nie cieszy,…

- Kiedy córka miała około sześciu miesięcy, powoli przestawałam dawać sobie radę. Byłam niewyspana, zmęczona i coraz bardziej przytłoczona. Powiedziałam o tym teściowej, która…