Ceny ropy wystrzeliły, rynki w panice. Huti zadają potężny cios w Jemenie. "Punkt zwrotny"
11 września 2026, 08:55
Ropa naftowa gwałtownie drożeje i zbliża się do poziomu 110 dolarów za baryłkę. To efekt eskalacji na Bliskim Wschodzie, gdzie wspierani przez Iran rebelianci Huti przejęli kontrolę nad kluczowym portem Mokka. I choć Donald Trump obiecuje szybki koniec wojny, eksperci wieszczą konflikt do 2029 r.
Fot. REUTERS/Media Centre Of The Yemeni Armed Forces
Sytuacja na Bliskim Wschodzie robi się bardzo napięta. Po informacjach na temat wzajemnych ataków USA i Iranu pojawiły się również doniesienia o sojusznikach Teheranu. Jak powiadomił Reuters, jemeńscy rebelianci Huti przejęli w czwartek (10 września) kontrolę nad portowym miastem Mokka w Jemenie w pobliżu kluczowej cieśniny Bab al-Mandab i zagrozili dostawom surowca z Arabii Saudyjskiej.












