3 września 2026, 13:11

Gloria Steinem zmarła w środę 2 września. "Odeszła spokojnie w swoim domu w Nowym Jorku, w otoczeniu niektórych spośród wielu osób, które ją kochały" - poinformowano na jej oficjalnym profilu na Instagramie.

REUTERS/Shannon Stapleton/File Photo

"Prawie sto lat życia Glorii na ziemi to były lata dobrze przeżyte, a ona sama do samego końca działała na rzecz równości. Największym darem Glorii była umiejętność słuchania innych i sprawiania, by czuli się dostrzeżeni i wysłuchani. Jej słowa, czyny i przykład dawały ludziom swobodę bycia sobą. Gloria żyła zgodnie ze swoim niezależnym duchem, zawsze z ciekawością i wielkim poczuciem humoru" - napisali przedstawiciele dziennikarki.

Jak przekazali, Steinem ostatnie lata spędziła, "robiąc dwie rzeczy, które kochała najbardziej: przebywając w gronie innych ludzi i pisząc". "W swoim salonie gościła setki osób w ramach "Talking Circles" - tradycji, która, jak sama podkreślała, będzie trwać długo po tym, jak jej już nie będzie" - dodali.