Prokuratura Okręgowa w Gdańsku umorzyła śledztwo w sprawie katastrofy "Bielika", wojskowego samolotu szkolno-treningowego, który pilotował doświadczony pilot mjr Robert "Killer" Jeł.
Przypomnijmy: 12 lipca 2024 roku w 43. Bazie Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich Dołach trwały przygotowania do obchodów 30-lecia Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej. Uroczystości miały się zacząć następnego dnia, ale katastrofa spowodowała, że wojsko zrezygnowało ze świętowania.
Około godz. 13 lot treningowy wykonywał major pil. Robert "Killer" Jeł z grupy M-346 Demo Team, na co dzień instruktor pilotów z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie. Major Jeł, jeden z najbardziej doświadczonych pilotów w Polsce, mógł poszczycić się dwoma tysiącami godzin nalotu na różnych typach samolotów, z czego na "Bielikach" wylatał aż 1100 godzin. Ten wynik plasował go w czołówce najbardziej doświadczonych pilotów na tego typu maszynach na świecie.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY








