1 lipca 2026, 05:44
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo ws. katastrofy małego samolotu, do której doszło w ubiegły czwartek ok. godz. 13 na terenie Automobilklubu Polskiego. Zginęły dwie osoby, jedna została ranna.
Fot. Dariusz Borowicz / Agencja Wyborcza.pl
Jednosilnikowy samolot śmigłowy Cirrus SR22 w czwartek wystartował z lotniska Wrocław-Strachowice. Miał wylądować na lotnisku na warszawskim Bemowie. Jak informuje prokuratura, według świadków "gdy samolot przelatywał nad wieżą, silnik pracował normalnie, zaś pilot nie zgłaszał żadnej awarii ani problemów".
Świadkowie relacjonowali też, że w trakcie podejścia do lądowania samolot "skręcił nad płytą lotniska, zahaczając o podłoże koło wiaty". Nastąpiła eksplozja. W tym czasie na terenie Automobilklubu Polskiego znajdowali się kursanci.







