Na chodniku skweru przy Rondzie de Gaulle'a ktoś namalował farbą w spreju gwiazdę Dawida na szubienicy. Codziennie przechodzą tędy tysiące osób, a bazgroł nawołujący do zabijania Żydów nie jest usuwany.
Na antysemicki rysunek tydzień temu zwrócił uwagę Darin Bloom Wizenberg, amerykański turysta pochodzenia żydowskiego.
- Podczas mojego pobytu w Warszawie, nie licząc tego jednego aktu wandalizmu, spotkałem się z ogromną życzliwością ze strony tutejszych ludzi. Nie mogę się doczekać powrotu do Polski - zaznacza.
Skwer Stanisława Wisłockiego zajmuje pas pomiędzy Alejami Jerozolimskimi, Nowym Światem a ul. Smolną. Powstał na gruzach stojących tu niegdyś kamienic, zniszczonych w czasie II wojny światowej i potem nie odbudowanych.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.









