Galeria Las Rąk - Laboratorium Rękodzieł została zdemolowana w biały dzień przez rozwścieczonego mężczyznę. Atak poprzedziła fala gróźb i internetowego hejtu, które nastąpiły po marszu pamięci ofiar rzezi wołyńskiej.

To miejsce zna wielu mieszkańców Warszawy. Nie tylko dlatego, że można tu kupić unikatową ceramikę, biżuterię czy prace lokalnych artystów. Galeria Las Rąk - Laboratorium Rękodzieł przy ul. Marszałkowskiej 140 (wcześniej przy ul. Chmielnej 9) od 16 lat jest przestrzenią spotkań, warsztatów i społecznego zaangażowania. W poniedziałek została zdemolowana.

W poniedziałek, 6 lipca, o godz. 12.53 do Lasu Rąk wtargnął mężczyzna w wielu około 30-40 lat, krótko ostrzyżony, lekko łysiejący, ubrany w dres. W przypływie furii zaczął niszczyć znajdujące się we wnętrzu rękodzieło. Bez słowa rozbijał przedmioty tworzone przez polskich artystów, przewracał ekspozycję.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny