Według ciągle bezkarnych przebierańców to kolor skóry staje się kryterium tego, kto może pojawiać się na polskich dworcach i na polskich ulicach.

Tegoroczne obchody Światowego Dnia Uchodźcy (przypada 20 czerwca) w Polsce będą miały szczególnie smutny charakter. W Białej Podlaskiej zamordowano Roberta Kuzowkowa, rosyjskiego opozycjonistę i happenera występującego pod pseudonimem Simon Skrepecki, który w niewybredny sposób wyśmiewał Putina i członków jego kamaryli.

Działacz miał status uchodźcy, jeździł po Europie pokazując swoje prace i demonstrując pod rosyjskimi ambasadami. Nie był pierwszo- ani drugoplanową postacią rosyjskiej opozycji i może dlatego to za nim Rosja wysłała komando zabójców, by zlikwidowali go jako przykład i przestrogę dla innych. Bo skoro Kreml podejmuje ryzyko pozbycia się nieznanego przeciwnika i robi to na terytorium NATO, to wszyscy przebywający na wygnaniu dysydenci powinni zacząć oglądać się za siebie. Bo mogą być następni.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Klub Gazety Wyborczej