Jestem załamana. Nie wiedziałam, że będzie tu tyle szumowiny. Polska brunatnieje - nie kryła zdenerwowania jedna z uczestniczek obchodów 85. rocznicy mordu dokonanego przez polskich sąsiadów na Żydach w Jedwabnem. Grzegorz Braun domagał się aresztowania naczelnego rabina Polski Michaela Schudricha.

Policja skierowała w piątek do Jedwabnego ponad setkę funkcjonariuszy i wprowadziła zakaz lotów dronów w promieniu pół kilometra od miejsca uroczystości. Bezpieczeństwa pilnowali też także funkcjonariusze Służby Ochrony Państwa, izraelskiej agencji Mosad i amerykańskich służb Secret Service. Hołd pomordowanym Żydom w Jedwabnem oddali m.in. przedstawiciele ambasad Izraela i Stanów Zjednoczonych, marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska oraz marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty. Prezydenta Karola Nawrockiego reprezentował minister Wojciech Kolarski z jego kancelarii. A w tym samym czasie na sąsiedniej działce Grzegorz Braun i jego miłośnicy kwestionowali udział Polaków w zbrodni i postawili krzyż z antysemicką tablicą.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.