Jak przypomniała rzecznika Prokuratora Generalnego prok. Anna Adamiak, 13 listopada 2025 r. Parlament Europejski uchylił immunitet Grzegorza Brauna, a prokurator sporządził postanowienie o przedstawieniu zarzutów i "podjął czynności zmierzające do jego ogłoszenia oraz przesłuchania Grzegorza Brauna w charakterze podejrzanego".

"Pomimo pięciokrotnego wezwania do stawienia się na czynności procesowe nie doszło do ich skutecznego przeprowadzenia. Zachowanie Grzegorza Brauna oraz jego obrońcy, polegające na opuszczaniu miejsca czynności bez zgody prokuratora lub niestawianiu się po zarządzonej przerwie, uniemożliwiło przedstawienie zarzutów i przesłuchanie podejrzanego" - czytamy w komunikacie.

Zobacz wideo PiS słabnie. Braun rośnie. Morawiecki się miota

Jak dodaje prok. Adamiak, w ocenie prokuratora działania te były celowe i ukierunkowane na przewlekanie postępowania przygotowawczego poprzez korzystanie z ochrony immunitetowej. "Zachowanie to świadczy o lekceważeniu obowiązków procesowych oraz ignorowaniu działań polskiej prokuratury, a w konsekwencji stawiania się ponad obowiązującym porządkiem prawnym. Tego rodzaju postawa pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną zasadą równości wszystkich obywateli wobec prawa oraz zasadą sprawiedliwości społecznej" - podkreśla rzeczniczka PG.