16 czerwca 2026, 13:48
Trwa wyjaśnianie okoliczności zabójstwa 44-letniego Rosjanina. Z medialnych doniesień wynika, że mężczyzna dostawał pogróżki, których nie traktował jednak poważnie.
PAP/Wojtek Jargio
44-letni karykaturzysta, występujący pod pseudonimem Simon Skrepecki, otwarcie krytykował rosyjskie władze. Materiały z organizowanych przez siebie happeningów umieszczał w mediach społecznościowych.
"To właśnie tam pojawiły się groźby pod jego adresem. Jak ustalono, autorami tych wpisów byli tak zwani 'rosyjscy patrioci', a także osoby podające się za zwolenników Władimira Putina oraz szefa republiki czeczeńskiej Ramzana Kadyrowa" - podaje RMF FM. Z informacji portalu wynika, że mężczyzna nie złożył w tej sprawie żadnego zawiadomienia, choć skontaktowali się z nim w tym celu funkcjonariusze lubelskiej policji.













