Sąd odwołał posiedzenie, na którym miał rozpatrzyć zażalenie Krzysztofa Matyjaszczyka na zakaz sprawowania funkcji prezydenta Częstochowy. Obrona analizuje powody takiej decyzji.
Krzysztof Matyjaszczyk został zatrzymany przez CBA 25 lutego. Tego samego dnia prezydentowi w katowickiej siedzibie Prokuratury Krajowej przedstawiono dwa zarzuty korupcyjne. Zdaniem prokuratury w latach 2018-2022 miał przyjąć co najmniej 40 tys. zł w zamian za wprowadzenie zmian w budżecie miasta, pozwalających na realizację zamówienia publicznego. Drugi zarzut dotyczy przyjmowania korzyści majątkowych od wielu osób w kwocie nie mniejszej niż 129 tys. zł.
Prokuratura skierowała wniosek o areszt dla Krzysztofa Matyjaszczyka. 26 lutego Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nie zgodził się na tymczasowe aresztowanie. Potem decyzja się uprawomocniła.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY






