Podejrzany o korupcję i odsunięty przez prokuraturę od czynności służbowych prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk ujawnił treść uzasadnienia Sądu Okręgowego w Katowicach. Wynika z niego, że zarzuty przyjmowania łapówek mogą być oparte na pomówieniach.

- Mam dość patrzenia na to, jak ludzie, którzy nie mają zielonego pojęcia o sprawie robią swoimi komentarzami, wpisami, wypowiedziami wodę z mózgu wszystkim, którzy chcą się czegoś rzetelnego dowiedzieć w sprawie. Dość patrzenia, jak niszczą i krytykują pracę mieszkańców, przedsiębiorców czy urzędników wzorowo wypełniających swoje obowiązki. Dość patrzenia, jak oskarża się o niecne sprawy społeczników, którzy poświęcają swój czas, pieniądze i energię, aby zrobić coś dobrego dla innych. Przecież to zabija w nich ducha dobroci, niszczy w nich chęć do dalszych działań. Wreszcie, dość atakowania ludzi tylko dlatego, że są moimi przyjaciółmi, znajomymi, rodziną - napisał prezydent Częstochowy na Facebooku wieczorem we wtorek 2 czerwca.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.