Katarzyna D. miała wręczać łapówki w czterech transzach. W sumie miało to być 50 tys. zł. Kto był odbiorcą pieniędzy? Śledczy milczą.

Kilka dni temu Częstochowę obiegły wieści, że do miejskich instytucji i spółek znów zawitali agenci Centralnego Biura Śledczego. Chodziło o Centrum Usług Komunalnych, Częstochowskie Przedsiębiorstwo Komunalne i Wodociągi Częstochowskie. Ani służby, ani pytany na niedawnej sesji prezydent Zdzisław Wolski nie potwierdzali tego oficjalnie. - Wiem to tylko z mediów - zapewniał radnych Zdzisław Wolski.

Wreszcie w czwartek 25 czerwca, prok. Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego Prokuratury Krajowej oficjalnie potwierdziła, że 15 czerwca w śledztwie prowadzonym przez śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej, dotyczącego m.in. wiceprezydenta Częstochowy Bartłomieja S. zatrzymano kolejną osobę.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny