Leśnicy, myśliwi i ratownicy GOPR od wczoraj szukają śladów pumy w dolnośląskich lasach. W Świdnicy i Wałbrzychu obradowały sztaby kryzysowe. A dziś okazało się, że zdjęcie drapieżnika nie jest prawdziwe.

– Według nas nie jest to zdjęcie wygenerowane lub zmodyfikowane przez sztuczną inteligencję. Nasz administrator Facebooka tylko trochę je poprzycinał i wyostrzył – mówił wczoraj "Wyborczej" Mariusz Wojciechowski, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Świdnica.

To właśnie ono 18 lipca pokazało na Facebooku zdjęcie pumy, którą uchwycić miała fotopułapka. Według informacji nadleśnictwa drapieżnik miał być widziany w okolicach Zagórza Śląskiego.

Po analizie fotografii stało się jednak jasne, że puma z dolnośląskich lasów nigdy nie istniała.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.