- Trudno znaleźć słowa. Zbiornik był dziś w połowie pusty - powiedziała Jelena Rybakina po porażce z Igą Świątek w finale turnieju WTA 1000 w Toronto. W swoich wypowiedziach Kazaszka wskazała, co przyczyniło się do jej dyspozycji oraz konkretnie wypowiedziała się o Idze Świątek. - Może biegać od lewej do prawej dłużej ode mnie - przyznała z uśmiechem.
screen
Na taki mecz w wykonaniu Igi Świątek (8. WTA) czekaliśmy od roku! Polska tenisistka ma za sobą pierwszy finał i zarazem pierwszy triumf w obecnym sezonie. Świątek walczyła z rywalkami, samą sobą, ale doszła do finału turnieju WTA 1000 w Toronto, w którym w koncertowym stylu, w niewiele ponad godzinę, pokonała Jelenę Rybakinę (2. WTA) 6:2, 6:3. To jej pierwszy tytuł na kanadyjskiej ziemi, który sprawia, że z turniejów WTA 1000 brakuje jej jedynie zwycięstwa w Wuhan.
Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację
- Na początku, Jelena, gratuluję ci świetnego turnieju. Miałaś ciężkie mecze za sobą, jesteś świetną przeciwniczką. Zawsze jest ciężko grać przeciwko tobie, grałyśmy wiele spotkań przeciwko sobie i pewnie jeszcze sporo takich przed nami. Gratuluję tobie i twojemu zespołowi, pewnie zobaczymy się na innych turniejach, być może znów w finale - powiedziała po finale Świątek, zwracając się do Kazaszki. Dalej mówiła m.in. o zmianach w swojej grze i opiniach, z którymi musiała się mierzyć.






