Jelena Rybakina podobnie jak Iga Świątek musiała przetrwać trzysetowe starcie w półfinale turnieju WTA 1000 w Toronto. Kazaszka przegrała pierwszą partię z Coco Gauff, ale odrodziła się i odwróciła losy spotkania, wygrywając ostatecznie 5:7, 6:2, 6:2. Teraz przed nią finałowy bój z naszą reprezentantką. Po triumfie z Gauff Rybakina zabrała głos ws. kolejnego w karierze starcia ze Świątek.

John E. Sokolowski-Imagn Images / Reuters

Dwie godziny i dziewiętnaście minut Świątek oraz dwie godziny i dwie minuty Rybakiny. Tyle czasu na korcie w półfinałach musiały spędzić finalistki turnieju WTA 1000 w Toronto. Obie zagrały po trzy sety, choć w innym układzie. Polka jako pierwsza wyszła na prowadzenie w starciu z Eliną Switoliną (6:3), ale Ukrainka doprowadziła do wyrównania (1:6). W trzecim secie nasza reprezentantka odzyskała jednak dobrą dyspozycję i choć przegrywała ze stratą przełamania, ostatecznie zwyciężyła (6:3).

Zobacz wideo Ewa Swoboda wicemistrzynią Europy w biegu na 100 metrów!

Przez trzysetowe męki do finału