Był moment, kiedy wróżono jej karierę w Koalicji Obywatelskiej. Wielu widziało w niej przyszłość partii. Ale właśnie złożyła legitymację partyjną, podporządkowując się ultimatum postawionemu przez Rafała Trzaskowskiego.

- Albo praca dla Warszawy, albo członkostwo w partii - zapowiedział 3 lipca prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. W ten sposób postanowił uciec do przodu i przeciąć jeden z wątków nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. - Nikogo nie stygmatyzuję, znam polityków, którzy są ekspertami, ale erozja zaufania wyborców wymaga najwyższych standardów i niezależności - dodał.

W wyniku tak postawionego ultimatum 21 członków zarządów i rad nadzorczych miejskich spółek oddało legitymacje członków Koalicji Obywatelskiej. Partia nie opublikowała pełnej listy tych działaczy. Część nazwisk ujawniliśmy już kilka dni temu. Teraz ustaliliśmy kolejne: z KO odeszła osoba, która odegrała kluczową rolę podczas trzech ostatnich wyborów. A przecież całkiem niedawno wierzono, że jest przyszłością partii.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.