Małe dziecko w klapkach, prowadzone w wysokie partie Tatr. Psy na szlaku o dużej ekspozycji. W internecie pojawiają się kolejne nagrania, wywołują zażarte dyskusje o bezpieczeństwie w górach i braku odpowiedzialności. Ale problem nie znika.
Na pierwszy rzut oka wygląda to niewinnie. Kilku turystów idzie w stronę Rysów od strony słowackiej. Wśród nich mężczyzna prowadzi za rękę kilkuletnią dziewczynkę. Dopiero po chwili widać pewien szczegół: dziecko ma na nogach piankowe klapki. Tak samo ubrany jest dorosły, który prowadzi je w stronę jednego z najbardziej wymagających turystycznych szlaków Tatr.
Nagranie trafiło do internetu i wywołało falę komentarzy. Prowadzący słowacki profil @tatry_official nazwał zachowanie skrajnie nieodpowiedzialnym i zwrócił uwagę na trudności, jakie pojawiają się wyżej – w tym odcinki wyposażone w łańcuchy.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY







