Mieli tylko skrócić drogę do Doliny Pięciu Stawów. Zamiast bezpiecznego szlaku ChatGPT poprowadził ich w pionowe skały pod Niebieską Turnią. Akcja zakończyła się przylotem śmigłowca TOPR. Ratownicy ostrzegają: takich przypadków będzie coraz więcej.

Jeszcze kilka lat temu turyści zabłądzili, bo źle odczytali mapę. Dziś coraz częściej gubią się dlatego, że... bezgranicznie ufają sztucznej inteligencji. W Tatrach doszło właśnie do zdarzenia, które dla ratowników jest sygnałem ostrzegawczym.

To miała być zwykła wakacyjna wycieczka. Dwójka Litwinów zdobyła Świnicę i postanowiła skrócić sobie drogę do Doliny Pięciu Stawów. Zamiast spojrzeć na mapę lub przewodnik, zapytali sztuczną inteligencję. ChatGPT wskazał przejście przez Świnicką Ławkę.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

Materiał promocyjny