Jeszcze kilkanaście lat temu ginekologia estetyczna była w Polsce tematem niszowym. Mówiło się o niej raczej szeptem. Jednak dziś sytuacja wygląda już nieco inaczej. Specjaliści zauważają wyraźną zmianę. -Teraz to jest wręcz rewolucja obyczajowa. W zeszłym tygodniu moimi pacjentkami były m.in. dziesięcioletnia dziewczynka i pani w wieku 81 lat - wyznała dr Marta Blumska-Janiak, ekspertka ginekologii plastycznej i estetycznej w rozmowie z "Wysokimi Obcasami" w 2022 roku.
Zobacz wideo Alicja Szemplińska szczerze o ciemnej stronie show-biznesu. "Dwulicowi ludzie"
Wskazała, że raptem dekadę wcześniej ginekologia estetyczna dopiero raczkowała w Polsce. Wówczas do gabinetów trafiały głównie kobiety, które już miały doświadczenie w korzystaniu z dobrodziejstw medycyny estetycznej. Oprócz tego były świadome możliwości i oczywiście dysponowały odpowiednimi środkami pieniężnymi. W 2022 roku zainteresowanie było już znacznie szersze, a rozmowy o komforcie w najbardziej intymnej sferze życia powoli przestawały być tematem tabu.
Labioplastyka jest na fali. Co mówią liczby?
Jednym z najbardziej popularnych zabiegów jest labioplastyka. To chirurgiczna korekta warg sromowych. Zainteresowanie nią rośnie na całym świecie, co znajduje odzwierciedlenie także w liczbach. - Pokazują to między innymi globalne ankiety ISAPS, czyli Międzynarodowego Towarzystwa Estetycznej Chirurgii Plastycznej. Według tych danych liczba labioplastyk wykonywanych na świecie w ostatniej dekadzie wzrosła ponad dwukrotnie. To duża zmiana - komentował w rozmowie z medexpress.pl dr Dawid Lisiecki, specjalista ginekologii estetycznej i plastycznej z Łodzi.







