W mieście Tuusula w Finlandii doszło do nietypowego zdarzenia. Policjanci próbowali zatrzymać do kontroli drogowej 15-letniego motocyklistę. Ten nie reagował jednak na sygnały. Funkcjonariusze wzięli zatem sprawy w swoje ręce i przy pomocy radiowozu zepchnęli jednoślad do rowu. O sytuacji momentalnie zrobiło się głośno. Komentujący podkreślają, że policjanci przesadzili z dobranymi środkami zaradczymi.

Zobacz wideo Polacy wysadzili bankomat na Słowacji. Policja ujawniła nagranie z brawurowego pościgu

Nagranie jak z GTA. Radiowóz wepchnął motocyklistę do rowu

W tym punkcie sprawa może się wydawać jasna. Policjanci chcieli za wszelką cenę zatrzymać pędzący jednoślad. Nieco nowego światła rzuca na nią jednak nagranie, które okazuje się wprost szokujące. Widać na nim rozpędzonego Volkswagena Passata kombi z cywilnym malowaniem. Pojazd ma jedynie włączone lampy błyskowe za przednią szybą. Nie to jest jednak w tej sytuacji najgorsze. Najgorsze jest to, że policjanci nie tylko zepchnęli motocykl do rowu. Oni wjechali tam swoim autem razem z motocyklistą.

Zdarzenie wyglądało naprawdę niebezpiecznie. Zachowanie policjantów wyglądało tak, jakby chcieli staranować jednoślad. Aż trudno uwierzyć, że nie jest to kadr pochodzący z gry Grand Theft Auto. 15-letni motocyklista mógł w tym przypadku zginąć.