Górnik Zabrze po porażce w eliminacjach Ligi Mistrzów został przesunięty do kwalifikacji Ligi Europy, gdzie w trzeciej rundzie zagra z Ferencvaoresem. Przed pierwszym spotkaniem węgierski portal origo.hu opisał wicemistrzów Polski. Uwagę zwrócono głównie na dawne osiągnięcia i obecne sukcesy, nierozłączone z postacią Lukasa Podolskiego.

Fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl

Górnik Zabrze w drugiej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów nie sprostał Fenerbahce (0:1 i 1:1), przez co został przesunięty do trzeciej rundy kwalifikacji Ligi Europy. Tam wicemistrzowie Polski zagrają z Ferencvarosem, który ma już na rozkładzie Vojvodinę (2:1 i 3:0) oraz Twente (2:1 i 2:2). Ze względu na większe doświadczenie pucharowe czy wyższy ranking klubowy Węgrzy mogą czuć się faworytami. A jak w ich kraju podchodzi się do tej rywalizacji?

Zobacz wideo Kosecki ostro o czołówce Ekstraklasy: To są kluby momentów. Albo się udo, albo nie udo

Górnik Zabrze na tapecie na Węgrzech. "Steruje nim legenda i mistrz świata, wspierana przez fanatycznych kibiców"