Niestety, Maja Chwalińska odpadła już w drugiej rundzie turnieju rangi WTA 100 w Toronto. W dwóch setach lepsza okazała się Australijka Talia Gibson. Szybka porażka nie oznacza jednak, że Polka nie otrzyma nagrody za swój występ w Kanadzie. Oto, jaka kwota wpłynie na konto Mai Chwalińskiej.
screen: Polsat Sport
Kibice tenisowi mieli niewiele okazji, by oglądać w akcji Maję Chwalińską po jej rewelacyjnym występie podczas Rolanda Garrosa. 24-latka od razu po paryskim turnieju zrobiła sobie przerwę od startów, a jej pierwszy mecz po wielkoszlemowym finale został zaplanowany na kolejny ważny turniej - Wimbledon.
Zobacz wideo Rewolucja w życiu Mai Chwalińskiej. Tego jeszcze nie przeżyła
Chwalińska swoją grę na londyńskiej trawie zakończyła już na pierwszym spotkaniu. Pechowy upadek w akcji, w której Polka miała piłkę meczową, przyniósł uraz kostki. I choć II runda Wimbledonu była tak blisko, mecz z Mananchayą Sawangkaew zakończył się porażką. Kontuzja nie pozwoliła natomiast 24-latce na występy w Hamburgu i Jassach. Na kolejny mecz trzeba było poczekać ponad miesiąc.






