Duże problemy w Toronto już na samym początku turnieju. W niedzielny wieczór (czasu polskiego) 2 sierpnia rozegranych i zakończonych zostało 7 spotkań I rundy turnieju WTA 1000 w Toronto. Miało ich być o wiele więcej, ale niestety wszystko zepsuła pogoda. Deszcz nie pozwolił rozegrać kolejnych, a dwa zostały przerwane. W tym starcie Magdaleny Fręch z Leolią Jeanjean.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Liczyliśmy na to, że po nocy z niedzieli na poniedziałek będziemy wiedzieli już dwie rzeczy: czy w II rundzie w Kanadzie zagra Magdalena Fręch i kto w ów II rundzie zagra z Mają Chwalińską, która miała poznać rywalkę. Pogoda uznała jednak, że pozmienia organizatorom plany. Fręch i jej rywalka Leolia Jeanjean zdążyły przynajmniej wyjść na kort i rozpocząć swoje spotkanie.

Zobacz wideo Anastazja Kuś: Mam nadzieję, że nawiążę rywalizację z Amerykankami

Długie granie w pierwszym secie. Potem przyszedł deszcz