Cudu nie było! Magdalena Fręch w poniedziałek wznowiła mecz z Naomi Osaką od stanu 4:6 i od tego momentu wygrała zaledwie jednego gema. Przegrała cały mecz 4:6, 1:6 w pierwszej rundzie w Bad Homburg.

Fot. REUTERS/Fabrizio Bensch

W niedzielne popołudnie Naomi Osaka (15. WTA) i Magdalena Fręch (43. WTA) rozpoczęły grę w meczu pierwszej rundy w turnieju WTA 500 w Bad Homburg. Japonka zaczęła w sposób piorunujący i błyskawicznie wyszła na prowadzenie 5:0! Gdy wydawało się, że jest o krok od wygrania seta, to nagle Fręch włączyła się do gry, wygrała cztery gemy z rzędu i miała serwować o doprowadzenie do remisu. Niestety, wtedy zaczął padać deszcz i mecz został przerwany przy wyniku 4:5 z perspektywy Polki i został dokończony dopiero w poniedziałkowe popołudnie.

Zobacz wideo Szymon Walków: Byliśmy uważni, utrzymaliśmy koncentrację

Błyskawiczny koniec meczu Magdaleny Fręch z Naomi Osaką w Bad Homburg. Niestety