Jednym pomysłem Gianni Infantino podzielił cały świat, a Europa powoli zaczyna się odwracać od Szwajcara. Głos w sprawie zabrało już wiele federacji. Teraz stanowisko przedstawił Zbigniew Boniek. "Wygląda na to, że Gianni Infantino posunął się za daleko" - zaczął były prezes PZPN na X.

Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Gianni Infantino jest w ogniu krytyki już od kilku tygodni. Opinię publiczną mocno wzburzyła m.in. jego decyzja o zawieszeniu czerwonej kartki Folarinowi Balogunowi, dzięki czemu ten mógł wystąpić przeciwko Belgii na MŚ 2026. Ewidentnie wpływ na Szwajcara miał wówczas Donald Trump. Jeśli ktoś sądził, że nie da się bardziej rozzłościć środowiska piłkarskiego, był w błędzie. Szef FIFA podjął wyzwanie, planując sprzedaż udziałów w mistrzostwach świata prywatnym podmiotom. Ta idea wzburzyła szczególnie UEFA. Sprzeciw wobec pomysłu Infantino wyraziło też wiele europejskich federacji.

Zobacz wideo KIEDYŚ RZĄDZIŁY TU GANGI, TERAZ FIFA ROBI MUNDIAL. MIESZKAŃCY MAJĄ DOŚĆ

Zbigniew Boniek mówi o Infantino. Ostro