Napisał, że będzie nocował w Hotelu Europejskim. Natalia nie dowierza. Dzwoni tam. "Czy będą państwo gościć ekipę filmową ze Stanów?" - pyta recepcjonistkę. "Mają wynajęte całe piętro, ale nie mogę nic więcej zdradzić"

Jeszcze pięć schodków i kilka kroków do przeszklonych drzwi komendy policji. Natalia pociąga za klamkę. Jak pokonała warszawskie Śródmieście i dotarła z Powiśla tu, na ulicę Wilczą? Nie pamięta. W dyżurce siedzi policjant, podnosi wzrok znad biurka. Natalia staje przed nim, dzieli ich tylko cienka szyba. "Zostałam oszukana" – oświadcza wprost. "Przez kogo?" – pyta funkcjonariusz. "Ten ktoś mówił, że jest Anthonym Hopkinsem". Na twarzy policjanta pojawia się uśmiech.

skrót wydarzeń piątku

kalendarium

kuchnia